III ETAP SEROCK

28 kwietnia (niedziela)
Rynek w Serocku
Wyznacz trasę

DO STARTU POZOSTAŁO

SEROCK
INFORMACJE
OPIS TRASY
PROGRAM ZAWODÓW
POLICJA
MAPA TRASY
SEROCK - Urokliwe nadnarwiańskie zakątki, średniowieczny rynek z nowoczesnym ratuszem – symbolem samorządności; sieć szlaków pieszo – rowerowych, prowadzących nad Jezioro Zegrzyńskie do rezerwatów przyrody i miejsc historycznych, liczne hotele i ośrodki wypoczynkowe oraz nowoczesna infrastruktura - wszystko to zdecydowało, że Serock stał się atrakcyjnym mazowieckim kurortem. Wiele osób, urzeczonych klimatem tej niewielkiej podwarszawskiej gminy, decyduje się osiąść tu na stałe. Serock ma bowiem wiele atutów: położenie w pobliżu Warszawy, bliskość stacji kolejowych w Wieliszewie i Legionowie, bliskość lotnisk w stolicy i Modlinie, korzystne stawki podatkowe, wciąż unowocześniana baza edukacyjna - to tylko kilka z nich. Warto zwrócić także uwagę na: czyste środowisko, możliwość korzystania z dofinansowania na działania proekologiczne, wsparcie dla lokalnych przedsiębiorców, bogatą ofertę kulturalną, sportową i rekreacyjną dla dzieci, młodzieży i dorosłych oraz dobrą opiekę zdrowotną i społeczną.   Serock w Internecie: www.serock.pl

Start i meta oraz całe kolarskie miasteczko są zlokalizowane na Rynku w samym centrum Serocka. Zasadnicza część wyścigu (wspólna dla wszystkich trzech dystansów) prowadzi przez Góry Pobyłkowskie, co dodaje trasie prawdziwego „sznytu” MTB. Pod tym względem (suma podjazdów i ich charakter - Fan 9km, Mini 26km/280m, Max 51km/530m), z naszych mazowieckich wyścigów, można ją śmiało porównać do etapu w Płocku.

Fan zamknie swoją pętlę objeżdżając jedynie południowy skraj szlaku wkoło szczytu i zawróci w kierunku mety. Mini (i Max na pierwszej rundzie) pokona meandrami większość trudnych podjazdów, a od rozjazdu pojedzie na południe, gdzie czekają kolejne wyzwania. Wśród nich Wąwóz Szaniawskiego i końcowe kilometry wzdłuż skarpy nad Narwią. Dystans Max (od rozjazdu) zaliczy dużą pętlę po mocno pofałdowanym terenie wokół Uroczyska Zegrze i powtórnie zaatakuje Góry (tym razem od północy) wraz z najwyższym szczytem (138m npm.). Po zjeździe w „doliny” zawodnicy podążą na południe w ślad za krótszym dystansem. Na wszystkich czeka klasyczny finisz ulicami miasteczka z końcowym podjazdem ul. Brukową - emocje gwarantowane!

Zatem ruszamy. Pierwsze 2km od startu asfaltem z tendencją wznoszącą aż do wiaduktu nad trasą DK 61/62. Po jej przekroczeniu nawierzchnia twarda zmienia się w gruntową i po kolejnym kilometrze zaczyna się bardzo selektywny odcinek w obrębie Górek Pobyłkowskich. Zawodnicy dystansu Fan oraz Mini zmierzą się z nim raz (dzieci w nieco uproszczonej formie), natomiast Max będzie go pokonywał dwukrotnie: od strony Serocka (3-10km), a potem od Pobyłkowa (27-34km). W obu przypadkach to prawie 7km meandrów po leśnych duktach (na przemian długich, wytrzymałościowych podjazdów i szybkich zjazdów) zakończonych krótkim, technicznym fragmentem przez żwirownię. Zarazem pierwsza możliwość rozciągnięcia peletonu.

Na 11km (w miejscowości Moczydło) rozjazd dystansów: Max odbija w prawo, a Mini jedzie prosto. Zaraz za rozjazdem (ok. 12km) na obu kierunkach na uczestników czeka pierwszy bufet. Krótszy dystans kontynuuje jazdę polną drogą na południe i na wysokości Karolina (14km), pod nadzorem Policji przecina DK 62. Po kolejnych 2km dojeżdżamy do asfaltu w Stasim Lesie, gdzie kładką rowerową przedostajemy się na drugą stronę obwodnicy. Tam czeka na kolarzy mocno interwałowy odcinek trasy (17-23km/Mini; 42-48km/Max) wokół Rezerwatu Jadwisin:

- na początek sekwencja szybkich wiraży wśród zabudowań między Zegrzynkiem i Jadwisinem.
- następnie techniczny zjazd „żmijką” (19km/44km) niemal do samego lustra wody
- ostry nawrót, a potem kolejny sprawdzian techniki na „singlu” wzdłuż brzegu
- dalej (20km/45km) podjazd Wąwozem Szaniawskiego (po nawrotce chwila na „odsapkę”)
- na 21km/46km znowu wąska ścieżka (tym razem wśród powalonych pni i wykrotów)
- potem stromy zjazd po „trylince” (Uwaga!!! Nie przesadzać z prędkością) aż do bramy Yacht Klubu
- i na koniec (23km/48km) szybka, ale wymagająca dużej koncentracji, mocno falująca ścieżka (coś jak mały „roller-coaster”) aż do opłotków Serocka

Ostatnie 3km wiodą uliczkami miasta - początkowo prawie płasko, a końcowy kilometr to dwa długie, bezkompromisowe podjazdy przedzielone krótką, stromą ścieżką w dół na Trakcie Napoleońskim. Pierwszy atak pod górę ulicą Zdrojową, krótki techniczny przerywnik i ostateczne rozstrzygnięcia na finiszowych metrach ulicą Brukową.

Dystans Max dotrze do mety tą samą drogą, ale od rozjazdu musi jeszcze pokonać dodatkowo 25km urozmaiconą trasą wokół Uroczyska Zegrze. Po drodze zawodnicy przejadą żółtym szlakiem obok strzelnicy w Dębinkach, a następnie przez dąbrowy i grądy Obszaru Natura 2000 dotrzemy do osady Kępiaste. Stąd coraz bardziej pofałdowanym terenem dojeżdżamy do Pobyłkowa, gdzie nastąpi ponowny atak na pobyłkowskie wzgórza – tym razem od północnej strony. I kolejna szansa na mocne przetasowanie stawki. Po wyjeździe do Moczydła i zaliczeniu drugiego bufetu (37km), kolarze Maxa pojadą w kierunku mety taką samą trasą, jak uczestnicy krótszego dystansu. Zapraszam na kawał dobrego ścigania w Serocku! Połamania szprych!

Marek Gronowski, koordynator tras Poland Bike

PATRONI MEDIALNI